Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Truskawki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Truskawki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lipca 2013

Charlotta z letnimi owocami

Charlotta została stworzona w XVIII wieku na cześć królowej Charlotty, małżonki Jerzego III, króla Anglii. Jej podstawą była marmolada jabłkowa wymieszaną z sokiem cytrynowy i cynamonem, którą przekładano do formy wyłożonej nasączonymi masłem plastrami brioszek, zapiekało i podawało polaną sosem angielskim. Nasza polska szarlotka jest niczym innym jak zmodyfikowaną wersją tego właśnie deseru. Natomiast charlotte à la Parisienne, zwaną również charlotte à la russe zawdzięczamy Antoine Carême. Kulinarny geniusz Carême'a podpowiedział mu stworzenie delikatnego deseru bez pieczenia z biszkoptami, przełożonego musem z kremu bawarskiego oraz świeżymi owoców. 
Charlotta to nasz ulubiony, letni deser. Gorąco polecam!


Charlotta z letnimi owocami - dla 8 osób:
2 opakowanie biszkoptów
500g malin*
500g truskawek*
200 ml kremówki 35%
1 łyżka cukru pudru

Krem bawarski:
4 żółtek
60 g cukru
400 ml mleka
200 ml kremówki 35%
7 listków żelatyny
1 łyżka rumu
ziarenka z 1 laski wanilii
szczypta soli

Winna galaretka:
50ml białego, słodkiego wina
1 łyżka cukru pudru
1 listek żelatyny
ziarenka z 1/2 laski wanilii

Przygotowanie:
Owoce delikatnie opłukać i dokładnie osuszyć. Najładniejsze maliny i truskawki odłożyć do dekoracji. Żelatynę namoczyć w zimnej wodzie.
Żółtka z cukrem i solą utrzeć na puszystą masę. W rondelku zagotować mleko z wanilią. Gorące mleko powoli wlewać do żółtek cały czas ubijając na średnich obrotach. Przelać wszystko do rondelka, dodać rum i postawić na małym ogniu. Gotować cały czas mieszać, do momentu aż masa zacznie oblepiać łyżkę. Nie dopuścić do zagotowania! Zdjąć rondelek z gazu dodać 7 odciśniętych listków żelatyny (jeden zostawić do winnej galaretki) i dokładnie wymieszać, żeby żelatyna się całkowicie rozpuściła. Odstawić do ostygnięcia.
Ubić kremówkę. Zmniejszyć obroty i dodawać partiami całkowicie ostudzony krem. Dokładnie wymieszać na jednolitą masę. Wstawić do lodówki na 15-20 minut, aż masa zacznie się  ścinać.
Dno i boki formy wyłożyć biszkoptami. Aby biszkopty nie osuwała się z boków można je przykleić do formy używając do tego kropelki kremu.
Wino zagotować z cukrem, dodać wanilią i pozostałą żelatynę. Wymieszać do dokładnego rozpuszczenia się.
Ubić pozostałą kremówkę, pod koniec ubijania dodać cukier puder.
Na dno formy wylać 1/3 kremu bawarskiego. Na kremie ułożyć warstwę malin. Zalać połową pozostałego kremu, ułożyć warstwę truskawek, zalać resztą kremu. Na krem wyłoży ubitą kremówkę. Udekorować świeżymi owocami i posmarować winną galaretką. Wstawić do lodówki na minimum 8 godzin.

Smacznego!

*do przygotowania charlotty można wykorzystać każdego rodzaju owoce, niekoniecznie letnie. Nasze ulubione to truskawki, maliny, jagody, jeżyny oraz czerwona porzeczka. 


RECETTE EN FRANÇAIS : Charlotte aux fruits d'été

czwartek, 27 maja 2010

Truskawkowa tarta na kruchym cieście z dodatkiem prażonych, kakaowych ziaren

W ostatnią sobotę, po szybkiej wizycie na targu, gdzie wpadły nam w oko pierwsze, prawdziwe truskawki stąd, udaliśmy się do jaskini Ali-Baby w celu zorientowania się, co nowego słychać w świecie przypraw. Z przypraw nie kupiłam wprawie nic, za to pocieszyłam się świetną książką opowiadającą historię czekolady* - ale ja lubię czytać takie książki!
Kupiłam też cukier z cynamonem i backhousia citriodora, zwaną po angielsku lemon myrtle lub francusku citron mirte. Nazwa wprowadza w błąd, bo ta australijska roślina należy wprawdzie do rodziny mirtowatych, jednak z cytryną nie ma nic wspólnego. Nazwali ją tak ze względu na jej aromat, wspaniały zresztą! Suszone i mielone liście backhousia citriodora posiadam i używam od dawna, nie tylko jako dodatek do deserów. Na cukier namówiłam mnie Młoda i dobrze, bo ma ładne opakowanie i nie trzeba się bawić w samodzielne wyrabianie mieszanki… Jednym słowem moje potrzeby estetyczne zostały zaspokojone, a lenistwo usprawiedliwione ;)
Z kolei prażonych kakaowych ziaren zażądał mój czekoladolubny małżonek. Pachną zabójczo, ale są pioruńsko gorzkie. Ptit Suisse’owi to jednak zupełnie nie przeszkadza i chrupie je do kawy… Nam przeszkadzało, więc postanowiłam wykorzystać je w ilościach śladowych :)


Truskawkowa tarta na kruchym cieście z dodatkiem prażonych, kakaowych ziaren – podłużna forma na tarty o długości 30 cm:

Kruche ciasto:
180 g mąki
150 g serka homogenizowanego
90 g zimnego masła
10 prażonych, kakaowych ziaren rozbitych w moździerzu
2 łyżki cukru
1 żółtko
szczypta soli

Krem z serkiem mascarpone:
zmodyfikowana wersja kemu Anny Olson z tarty rabarbarowej
100 g serka mascarpone
100 ml śmietanki 35% zawartością tłuszczu
50 g chudego serka homogenizowanego
4 łyżeczki cukru z cynamonem i lemon myrtle (można zastąpić 4 łyżeczkami cukru wymieszanymi z ½ łyżeczki cynamonu i lemon myrtle)
2 łyżki białego cukru
strata skórka z połowy cytryny

Oraz:
500 g dojrzałych pachnących truskawek
2 łyżeczki cukru z kawałkami cynamonu

Przygotowanie:
Wszystkie składniki ciasta szybko zagnieść i cienko rozwałkować. Wylepić formę i wstawić do lodówki na min. 30 minut. Piekarnik rozgrzać do 180°C. Ciasto ponakłuwać, przykryć papierem do pieczenia i wysypać ziarenka fasoli lub ciecierzycy. Piec przez 25 minut do momentu, aż nabierze złotego koloru. Po wyjęciu z piekarnika dokładnie ostudzić.
Ubić razem serek mascarpone i serek homogenizowany, dodać cukier i ubijając na średnich obrotach dolewać śmietankę. Gdy masa zgęstnieje, dodać skórkę z cytryny, delikatnie wymieszać. Wyłożyć na zimny spód, przykryć folią i wstawić do lodówki na minimum 3 godziny. Przed podaniem umyć, osuszyć i pokroić na ćwiartki truskawki. Obłożyć nimi tartę i oprószyć cukrem z kawałkami cynamonu.

Smacznego!

* Mort Rosenbaum, Le chocolat ou le saga douce-amère du breuvage des dieux, Les éditions Noir sur Blanc, Montricher, 2008


RECETTE EN FRANCAIS: Tarte aux fraises sur une pâte brisée aux éclats de fèves de cacao grillées

niedziela, 15 czerwca 2008

Dwa koktajle z truskawką

czyli moje propozycje na Truskawkowy Tydzień ogłoszony przez Olgę na jej świetnym blogu Smak Imprezy.


Zacznijmy od mojego porannego napoju, który gdy muszę wstać bladym świtem, stawia mnie na nogi w 5 minut i pomaga ze śpiewem na ustach stawić czoła dniu powszedniemu :)
W takich momentach nie ma nic lepszego niż owocowo-kefirowy milk-shake z dodatkiem migdałów. Ponieważ sezon truskawkowy rozpoczął się u nas na dobre, to właśnie wersja truskawkowa tego milk-shake'a jest stałym punktem w naszym śniadaniowym menu.


Letni milk-shake z truskawkami - dla 4 osób:
500 g dojrzałych truskawek
300 ml kefiru
100 ml mleka
5 suszonych śliwek
2 banany
2 łyżki brązowego cukru
2 łyżki mielonych migdałów
1 szczypta mielonego cynamonu
Przygotowanie:
Zmiksować wszystkie składniki na jednolitą masę. Podawać natychmiast. Oczywiście do wykonania tego milk-shake'a możecie wykorzystać Wasze ulubione owoce. Polecam wersję malinową i morelową.

*****

Wieczorowa propozycja tylko dla dorosłych: tequila strawberry. Zabójczo pyszny drink świetnie nadający się do sączenia w czasie gorących, letnich wieczorów w towarzystwie przyjaciół.
W moim osobistym rankingu napojów wysokoprocentowych ten drink znajduje się na najwyższej pozycji. Uwielbiam jego mocno truskawkowy smak z cytrynową nutą. Alkohol jest w praktycznie niewyczuwalny, co uprzedzam, może okazać się katastroficzne w skutkach... ;)
 

Tequila strawberry - porcja na 4 kieliszki:
600 g dojrzałych truskawek
120 ml tequili
180 ml wyciśniętego soku z cytryny
60 ml triple sec (Cointreau lub Grand Marnier)
60 ml syropu z trzciny cukrowej
4 łyżki kruszonego lodu

Przygotowanie:
Zmiksować razem wszystkie składniki. Podawać w zmrożonych, koktajlowych kieliszkach, których brzegi można udekorować cukrem.
Jeśli koktajl jest za mocny, można go rozcieńczyć gazowaną wodą mineralną. Gdyby przypadkiem zabrakło Wam tequili, można bez problemu zastąpić ją białym rumem. Koktajl nic na tej zamianie nie traci, choć trudno go wtedy nazwać tequilą strawberry :)

Uwaga!
Tequila strawberry jest mocno uzależniająca, a jak wiadomo alkohol szkodzi zdrowiu, dlatego proszę spożywać ją z umiarem ;)

Na zdrowie !


RECETTE EN FRANÇAIS: Deux cocktails d'été à la fraise

niedziela, 25 maja 2008

Obiad w domu z niebieskimi okiennicami

Niedzielny obiad w domu Zii Cri to już niemalże tradycja. Długoletnia i bardzo przyjemna tradycja :)


Pomimo tego, że pogoda nas nie rozpieszcza i że w zasadzie nie ma się najmniejszej pewności czy za moment znowu nie zacznie padać, obiad w ogródku z widokiem na zielnik to prawdziwa przyjemność.
W ostatni weekend Zia Cri jak zwykle kulinarnie nas zaskoczyła. Mieliśmy okazję wypróbować fusion włosko-szwajcarski czyli prawdziwy makaron z pszenicy durum w ziołowym sosie z dodatkiem tradycyjnej kiełbasy nadziewanej kapustą, specjalności z kantonu Vaud. Następnie na stole pojawiła się miska młodych pędów sałat prosto z ogródka oprószonych grubo mieloną solą oraz obficie skropionych oliwą produkcji naszych znajomych. Na deser dostaliśmy wspaniałe truskawkowo-jogurtowe lody. Hmm… :)


Truskawkowo-jogurtowe lody Zii Cri
- dla 4 osób:
500 g dojrzałych truskawek
1 banan
250 g jogurtu
4 łyżki cukru
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki śmietany

Przegotowanie :
Truskawki wraz z bananem rozgnieść widelcem i wymieszać z pozostałymi składnikami. Zamrażać w maszynie do lodów lub w zamrażalniku w odkrytym, płaskim naczyniu przez 3-4 godz. do momentu, gdy wszystko zgęstnieje. Następnie ponownie wszystko dokładnie wymieszać rozbijając powstałe kryształki lodu. Przykryć i wstawić do zamrażalnika na kolejne 3-4 godz. Wyjąc 10 minut przed podaniem.

Smacznego!



RECETTE EN FRANÇAIS : Déjeuner dans la maison aux volets bleus

Kanapka z truskawką

Bywają takie dni, że na samą myśl o tym, że miałabym spędzić więcej niż 5 minut w kuchni, robi mi się słabo. Wczoraj był właśnie jeden z takich dni.
Przed wyjściem z domu na targ wypiłam tylko kawę, w dodatku bezkofeinową bo jak się okazało innej zabrakło... Zła jak osa postanowiłam, że śniadanie zjem po powrocie.
Po powrocie jednak moja niechęć do przebywania w kuchni nie minęła, natomiast pojawił się głód, który należało jak najszybciej zaspokoić. Najlepiej czymś zdrowym i oczywiście czymś, co można przygotować w 5 minut. Jedyne co przychodziło mi do głowy, to kanapka :)


Dla jednej osoby:
2 kromki dobrego, wiejskiego chleba
2 łyżki ulubionego, białego serka (ricotta, biały twaróg, mascarpone, świeży kozi serek)
4 duże, dojrzałe truskawki
szczypta cukru wymieszanego z cynamonem lub łyżeczka miodu

Przygotowanie:
Podpieczone kromki chleba posmarować serkiem, obłożyć pokrojonymi w plasterki truskawkami i oprószyć cukrem z cynamonem lub skropić miodem.
Zjeść, uśmiechnąć się i zacząć się zastanawiać co by tu zrobić dobrego i niekoniecznie szybkiego, na obiad:)

Smacznego!


RECETTE EN FRANÇAIS : Tartine à la fraise